Wrzesień


Chyba każdy kolejny rok szkolny zaczyna się dla uczniów i nauczycieli podobnie - wszyscy mamy wielkie plany i postanowienia, że w tym roku to już na pewno "..." (i tu każdy może sam dokończyć zdanie). W ogóle mam wrażenie, że dla nauczycieli wrzesień to taki styczeń dla reszty świata. To jest nasz czas na "New (School) Year Resolutions".

Ja też miałam dużo planów i mimo, że część udało / udaje mi się zrealizować, to nie opuszcza mnie poczucie chaosu. Każdy początek września jest intensywny, ale mam wrażenie, że ten był wyjątkowy. U nas w szkole zaczął się od integracyjnych wyjazdów na warsztaty Euroweek, które były przekładane od roku. Na szczęście teraz udało nam się wyjechać. To był mój pierwszy raz na Euroweeku, ale z całego serca polecam wszystkim! Myślę, że jest to bardzo cenne doświadczenie dla dzieciaków zarówno pod kątem umiejętności językowych jak i relacji społecznych - w tym roku szczególnie po wielu miesiącach izolacji.

Oczywiście jednym z założeń było regularne prowadzenie bloga i dzielenie się pomysłami na lekcje z innymi nauczycielami, ale do tego potrzebuję jeszcze chwili - myślę, że od października się uda!
Jeżeli chodzi o inne plany na rok 2021/22, to chciałabym:
  • przeprowadzić w szkole projekt o tematyce ekologicznej,
  • zrealizować projekt e-Twinningowy,
  • sama zapisać się na konwersacje z angielskiego, żeby odświeżyć wyższe poziomy,
  • pomyśleć nad jakąś dodatkową aktywnością zawodową - coś mi się klaruje, ale mój słomiany zapał, niweczy wszystkie plany,
  • pracować stacjonarnie cały rok. 🙏
A Wy jakie macie plany na ten rok?

Komentarze